Jesteś tutaj: stud-tour.edu.pl > Mankamenty polskiej szkoły > Po co tyle biurokracji?

Film czy książka

Lektura do przeczytania za miesiąc, aa mam kupę czasu. Nagle budzisz się ze świadomością, że lektura była na wczoraj, a ty ponownie zdecydowałeś się obejrzeć film, w nadziei, że pomoże on w napisaniu sprawdzianu z treści. Z kolei na nim były cytaty, rwiesz włosy z głowy usiłując wywnioskować, kto mógłby powiedzieć takie słowa, ale w gruncie rzeczy nawet nie rozróżniasz bohaterów… Właśnie dlatego lektury powinno się czytać. Adaptacja tekstu cechuje się tym, że reżyser odejmuje, dodaje, nieco zmienia i mimo, że bohaterowie są tacy sami jak w książce, jako przygotowanie do sprawdzianu się to niestety nie nadaje. Film możesz obejrzeć dla odprężenia, nie jest alternatywą dla zadanego przez nauczyciela tekstu, w końcu gdyby był, z pewnością nie omieszkałby dać nam wybór między dziełami kultury. Poza tym książka pozwala przenieść nam się w inny świat, choć na chwilę jesteśmy wolni od wszechobecnej elektroniki. Ćwiczy wyobraźnię i pisownię. Prawdą jest, że osoby, które dużo czytają mają lżejsze pióro od kanapowych filmowiczów, a do tego większy zasób słów i wiedzę. Bowiem na czytaniu skupiamy większą uwagę niż na przemykających przed oczyma klatkach.

Zostaw odpowiedź

Musisz być zalogowany żeby komentować.