Motywowanie dziecka

Nie raz ani nie dwa nie mogliśmy doprosić się, by dziecko odnalazło zgubioną zabawkę, podjęło szkolne wyzwanie czy spróbowało czegoś nowego. „Spróbuj” jest tutaj kluczowym wyrazem. Otóż często używamy go mówiąc do dziecka. „Spróbuj znaleźć samochodzik”. Dziecko tak jak i dorosły wie w tym wypadku, że może go nie znaleźć. Ma rezerwę, może mu coś nie wyjść i nic się nie stanie bo próbowało. W sytuacjach codziennych, które nie wymagają dużego wysiłku od pociechy warto stosować formę rozkazującą, by zmotywować pociechę. „Znajdź” w przypadku zagubionej przez malca zabawki jest odpowiednie. „Spróbuj” staje w zupełnie innym świetle jeś

Angażuj się

Jak to jest, że uczysz się systematycznie, masz dobre stopnie i jesteś tak samo traktowana jak szkolny amant przychodzący na lekcje od święta na dodatek nieprzygotowany? Diabeł tkwi w szczegółach. Od dawien dawna uczniowie angażujący się w życie szkoły byli doceniani. Nawet ci, którzy robią coś ambitnego poza jej murami mogą liczyć na taryfę ulgową. Nauczyciele pobłażają, bo przecież ten i tamten ma tyle na głowie. Nieważne czy akurat w tym tygodniu balował czy naprawdę coś ważnego mu wypadło, i tak ujdzie mu na sucho, a sprawdzian napisze w dogodnym dla siebie terminie. Ty i tak będziesz musiała lecieć na pierwszą lekcję, a wcześniej przypomnieć belfrow

Za dobre świadectwo

Coraz częściej spotyka się rodziców, którzy za dobre oceny swojego dziecka oferują mu komputer, tablet, telefon czy też pieniądze. Dochodzi do momentów, w których uczeń dostaje określoną kwotę pieniędzy za daną ocenę. To absurd! Dziecko przestaje uczyć się dla satysfakcji i robi wszystko by osiągnąć nagrodę. Niestety w większości przypadków nie jest to motywacja do nauki a kombinowania i proszenia nauczycieli o podwyższone stopnie. Dodatkowo dziecko, które nagle traci możliwość uzyskania nagrody za swoje osiągnięcia często rezygnuje z nauki, bo mu się to po prostu nie opłaca. Dobre wyniki trzeba nagrodzić ale nie może być to prowadzone w ten sposób. Lep